Polska domaga się kontroli w Kaliningradzie
Rząd Donalda Tuska zgodzi się na wpuszczenie rosyjskich inspektorów do Redzikowa, gdzie mają stanąć elementy tarczy antyrakietowej. Stawia tez jednak warunek: Moskwa musi dopuści międzynarodowych obserwatorów do własnych baz w Obwodzie Kaliningradzkim - dowiedział się serwis internetowy tvp.info.